Wyszedłem na 0...
Znaczy tak to sobie tłumaczę. Wczoraj pisałem o początkach. Było fajnie, zarobiłem. Kupiłem w dołku sprzedałem na szczycie. Dziś też było fajnie ale w nadziei na lepsze ceny przeczekałem górkę...i później spadło o 300$. Więc teraz grzecznie czekam aż wróci chociaż do poziomu 0 i zależnie od prognoz albo sprzedam żeby wyrównać albo przeczekam i sprzedam jak będzie droższy. W tej chwili na pewno nic nie kupuję bo założyłem, że będę grał tym co mam i nie będę dopłacał. Więc na razie moje 0.02531014 BTC czeka na lepsze czasy, a ja skupię się na ogarnięciu technikaliów.
Na dziś to by było wszystko. Odezwę się jutro, chyba że spotka mnie kara za chciwość lub duży zysk to rzucę jakimś steemem w biegu.
Trzymajcie się!
~CN
P.S. Przez noc wpadło do mojego UBQ'owego portfela ok 4 monetek. Stan na teraz: 4.283265746 UBQ
I zawiodłem się na ubiqpool.io ponieważ:
a po wykopaniu bloku żadne 8 UBQ nie wpadło.
Obstawiam, że płacą wszystko ale wszystkim a nie górnikowi. Co mnie zasmuciło :(
Nawet nie wiem który to blok wykopałem. Trudno....