Ale o co chodzi?
Pedofilofobia to JEST problem. Ludzie wyobrażają zagrożenie związane z pedofilią, doszukują się jej tam, gdzie jej nie ma, chcą kastrować ludzi. To jest straszne. Jeśli lewica się na coś takiego godzi, to to o niej źle świadczy”
Nie jest tak? Tyle absurdalnych spraw w stylu Polańskiego albo ojca, który mył córkę i został oskarżony o pedofilię.
Poza tym pedofilia nie jest zabroniona i nie ma w niej nic immanentnie złego. Z jakiegoś zbiegu okoliczności wychodzi sytuacja, w której człowieka pociągają dzieci. Zaprzeczanie takiej sytuacji nie przynosi żadnego pozytku...Czyny pedofilskie to już inna sprawa. Powinno skupić się na prewencji i terapii osób ze skłonnościami pedofilskimi.
RE: Pedofilofobia – lewacy otwierają nowy front walki ideologicznej