Steem jest dość ciekawą kryptowalutą (i blockchainem) gdyż umożliwia zarabianie za pomocą czegoś co nazywają "Proof of Brain". Niewiele kryptowalut umożliwia zarabianie swoją własną pracą. Natomiast różni drobni oszuści starają się wykorzystywać niewiedzę ludzi i promować różnego rodzaju oszustwa.
Jest to o tyle problem, że oszustwa tylko Dascoin czy Futurocoin się zdejmuje na Steem od razu, ale czy np. PreSearch jest oszustwem? Postanowiłem przyjrzeć się tej kryptowalucie i zrobić "reSearch" - szczególnie, że jest ona bardzo szeroko promowana przez różne popularne osoby z polish.
Problemy z weryfikacją
Weryfikację kryptowalut można przeprowadzić na dwa sposoby (tego typu). Albo analizując sytuację projektu albo wykonując zadania postawione przez twórców. Najlepsza jest druga metoda, ale o ile w Steem po napisaniu posta tokeny dostajemy w ciągu 7 dni o tyle w przypadku PreSearch zajmie nam to blisko pół roku, więc o wiele dłuższa skala to jest.
Dlatego cała analiza zostanie przeprowadzona na podstawie informacji o projekcie a także opiniach użytkowników.
Czym jest PreSearch? (w skrocie)
PreSearch jest projektem stworzenia kolejnej zdecentralizowanej wyszukiwarki internetowej, jednak w porównaniu do liderów na tym rynku - płaci w kryptowalucie. Dziennie można zdobyć (oficjalnie) tokeny warte blisko 80 centów. Wycena tokena odbywa się na zasadach spekulacji (tylko), gdyż token nie ma żadnej wartości użytkowej (podczas gdy w Steem służy do zwiększenia udziałów w sieci na przykład).
Sam token PreSearch to czyste ERC20 (chyba 30 linijek kodu pobrane ze strony Ethereum i uruchomione jako smart contract), tak więc nie ma żadnej architektury sieciowej kryptowaluty samej w sobie.
Sprawdzamy
Macie tutaj zdjęcie z wyszukiwarki PreSearch. Przez dwa lata zrobili to co Google i DuckDuckGo mają od dawna, ale nie bądźmy wredni (chociaż). Mam też 169 PRE na swoim wallecie, więc już w 16% zrealizowałem plan wypłaty, prawda?
Nie prawda. Bo widzicie korzystając z PreSearch nie zdobywacie kryptowaluty. To tylko pewien rodzaj umowy, że macie 169 Presearch gdzieś tam podczas gdy tak naprawdę macie zero. null. Ale jak to?
Na Steem dostajemy tokeny, które mają wartość - możemy je wypłacać, wpłacać i tak dalej. W PRE dostajemy weksel - słowne przyrzeczenie, że tyle tokenów mamy.
No dobra, ale jak się zdobędzie tysiąc to nam wypłacą, prawda? Pewnie jakiś smart contract czuwa i wypłaca automatycznie. Otóż nie. O tym czy uda nam się wypłacić nasze tokeny decyduje ... coś. Nie jest powiedziane czy to człowiek czy bot. Co ciekawe oficjalnie Presearch nie szpieguje i nie zbiera o nas danych mimo to jednak w jakiś sposób decydują o stanie naszych tokenów. Jeśli z jakiegoś powodu odrzucą nas to odmawiają nam wypłaty tych tokenów i konto zawieszają. W blockchainie?! Oczywiście nie, bo Presearch to nie blockchain.
Ale ktoś wypłacił ...
Zgadza się, była jedna tura wypłat do tej pory (z tego co się dowiedziałem), oznacza to, że nie tylko ludzie cię weryfikują (twoje konto), ale także po weryfikacji musisz czekać na zwolnienie środków. Nie ma jakiejkolwiek gwarancji, że będą kolejne transze.
Natomiast nie wiadomo ile tokenów mają twórcy ani nie wiemy jaki mają plan. Może wypompują i zrobią dumpa? A może będą rozwijać swój projekt? Na razie wiemy, że w obiegu jest 170 milionów tokenów, a ma być ich miliard. Kto ma te tokeny?
Jest bardzo dużo niewiadomych w tym projekcie i ostatecznie ciężko stwierdzić z całą stanowczością, że to oszustwo. Wszystko jednak na to wskazuje, gdyż na pewno nie jest to projekt kryptowalutowy w pełnym tego słowa znaczeniu, tylko pewnego rodzaju sprzedawanie złotych jajek ludziom.
Niestety bardzo smuci mnie to, że projekt jest wspierany przez organizację "Steem Power Group" [Tudzież Steem Pentagram Group], która nie ma dobrej opinii wśród społeczności Steem, a dodatkowo wciskają swoje reflinki. Czy planują żerować na innych użytkownikach? Czy mają jakieś specjalne układy z twórcami? Tego nie wiem, chociaż zastanawia mnie to czy weryfikują projekty, do których sami naganiają. Dlatego zataguję sp-group i liczę na odpowiedź na jakich przesłankach uznali, że ten projekt jest warty wspierania, bo być może coś przeoczyłem.