Witam Państwa bardzo serdecznie :)
Zapraszam tutaj do muzycznych eksperymentów, gdzie będę proponował porównywanie tego samego utworu muzycznego wykonywanego w interpretacji dwóch różnych wykonawców. Najczęściej będzie to wersja oryginalna zestawiona z późniejszym coverem, ale nie zawsze :)
Dziś będziemy śledzić potyczkę dwóch wersji utworu „The Sound of Silence”.
Pierwsze będzie liryczne, spokojne wykonanie grupy:
1) SIMON & GARFUNKEL – „ The Sound of Silence” – z płyty “Wednesday Morning, 3 A.M.”
Utwór z debiutanckiego albumu grupy, nagranego w 1964 roku. Wykonanie ma w sobie jakąś, taką pozytywną moc i optymistyczną warstwę muzyczną… Nie potrafię tego wyjaśnić, ale ta muzyka bardzo podnosi mnie na duchu…
Źródło: www.youtube.com
Przeciwnikiem w tym przypadku będzie:
2) DISTURBED – „ The Sound of Silence” – z płyty “Immortalized”
Wykonanie to, w początkowej fazie, wydaje się równie spokojne, co w poprzednim przypadku, ale okraszone ogromnie charyzmatycznym głosem wokalisty zespołu Disturbed ma moc kruszenia murów…
Źródło: www.youtube.com
Utwory zestawione w pojedynku są mym całkowicie subiektywnym wyborem.
Miło mi będzie, jeżeli w komentarzach napiszecie, która wersja bardziej do Was przemawia, która bardziej się podoba, a także dlaczego ?
Niechaj będzie to swego rodzaju plebiscyt, głosowanie na bardziej lubianą wersję. Ponieważ cykl ma w swym tytule słowo RING, to każdy głos będzie traktowany jako wygrana runda w pojedynku bokserskim :) A po zakończeniu siedmiodniowego pojedynku postaram się opisać przebieg walki w poście podsumowującym…
Jeżeli mój wpis ma dla Ciebie jakąkolwiek wartość, to liczę na Twój UPVOTE, FOLLOW lub RESTEEM :)