Witam Państwa bardzo serdecznie :)
Nadszedł czas na podsumowanie kolejnego pojedynku w Muzycznym Ringu Grzyba.
W szranki stanęły dwa wykonania utworu ”Whiskey in the Jar”.
W narożniku czerwonym wystąpił zawodnik z Los Angeles METALLICA - początkowo sądzono, że to obrońca tytułu mistrza ognistego, bursztynowego trunku… Jakież było zdziwienie komentatora walki, gdy okazało się, że nie jest to mistrz, a jedynie pretendent :)
A to dlatego, że starym mistrzem okazał się nieznany szerzej zawodnik z Irlandii, rozpoczynający w narożniku niebieskim, THE DUBLINERS
Zawodnicy prezentowali zupełnie odmienne style walki. Młody pretendent wykorzystywał bezwzględnie swą szybkość, zadziorność i różnorodne kombinacje gitarowych riffów :)
Mistrz, który najmłodsze lata miał już za sobą, w dystyngowany sposób odpierał ataki młodzika kontrując go folkowym, irlandzkim brzmieniem.
Całą walkę można prześledzić pod poniższym linkiem:
https://steemit.com/polish/@grzyb77/muzyczny-ring-grzyba-message-in-a-bottle
Po skończonym pojedynku obaj zawodnicy podnieśli ręce w geście triumfu. Byli przekonani o swym zwycięstwie, ale jednak z niepokojem oczekiwali na werdykt sędziów stolikowych.
Tym razem pierwszy punktował , drobne zawahanie, ale wskazał zwycięstwo młodszego pretendenta …
postanowił szybko wskazać swój typ. Stary mistrz, według niego, zacnie walczył, ale wytypował także młodzika. Zanosiło się na przygniatające zwycięstwo zawodnika „METALLICA” gdy swoją punktacje podał sędzia
. Okazało się, że styl walki Irlandczyka uwiódł go na tyle, że wskazał on jego zwycięstwo.
Cóż za emocje...
Wystarczyłoby jeszcze jedno wskazanie na irlandzkiego mistrza i zobaczylibyśmy remis :)
Oczy całej widowni zwróciły się na kolejnego sędziego, punktującego w tym pojedynku. Sędzia bez zastanowienia wskazał na młodzika.
Rzut oka na stanowiska sędziowskie jednoznacznie wykazał, że w tym pojedynku nie ma już większej ilości jurorów, a to oznaczało, że niejednogłośnie na punkty pooojedyyynek wyyygraaał i nowym mistrzem został zessspóóół...
METALLICA !!!!!!!
Bardzo dziękuję za wspólnie przeżyte emocje i zapraszam na kolejne zmagania w Muzycznym Ringu Grzyba :)