W ostatnim czasie wtorki to najbardziej wyluzowane dni w tygodniu. Głównie dlatego, że co 2 tygodnie jest wynajem szafy po rosyjskojęzyczne spotkanie o polskiej kulturze. Nie robię więc wtedy żadnych wydarzeń i mam czas na nadrobienie zaległości. Tak miało być też wczoraj, ale całkiem niespodziewanie zaczęło łapać mnie przeziębienie. Dość niespodziewana sytuacja jak na maj. Wszystko przez remont w sąsiednim mieszkaniu, który znów przeniósł się w okolice naszej ściany i od rana nie dawał spać. W efekcie moje moce przerobowe spadły o połowę. Plany były wielkie, a skończyło się tylko na zrobieniu kilku koniecznych rzeczy (wydarzenia na Facebooku). Najgorsze jest to, że na chorobowe nie mogę sobie pozwolić bo już jutro Dzień Otwarty w ramach IV Małopolskiego Forum Animatorek i Animatorów. KBK odwiedzą uczestnicy tej imprezy, żeby zobaczyć na własne oczy jak działa nasz system. Całe szczęście, że udało mi się dziś wyspać, a i pogoda jest o wiele lepsza niż w ostatnich dniach.
PS. W tym momencie, na majowym liczniku jest już 718 odwiedzin i 7293 zł darowizn. Do pobicia rekordów brakuje odpowiednio: 176 i 2605 zł.
KBK można wspierać:
przelewając dowolną kwotę na konto bankowe: Fundacja Tradycji Miast i Wsi, 16 1090 1740 0000 0001 2088 2593 (Santander), tytuł: "dar na cele statutowe KBK"
wpłacając darowiznę poprzez zrzutkę
przesyłając tokeny HBD na konto
(zasilają one Fundusz Rozwojowy KBK)