Pomysł na tego posta powstał podczas dzisiejszego treningu na świeżym powietrzu (wyjątkowo ładna pogoda jak na październik). O aktywnościach niektórych osób można wyczytać w postach - i tak:
Napisałem skrótowo, więc podejrzewam, że każdy będzie chciał rozwinąć na swój temat :)
A jeśli chodzi o mnie to:
- trening na siłowni - w miarę regularnie od kilku lat, to moja główna aktywność, którą bardzo lubię, pozwala mi zachować dobrą sylwetkę i "naprostować się" po pracy siedzącej
- street workout - moje odkrycie bodajże 3 lata temu, zaczęło się od tego, że w lato nie miałem jakoś ochoty na treningi na siłowni, więc zainteresowałem się świeżo wybudowanym w okolicy Street Workout parku; trenuję głównie w sezonie letnim, ale w zimie też się zdarzało
- bieganie - tutaj brak u mnie regularności, czasem mam miesiąc, że biegam sporo, a przez kolejny nic; w tym roku spróbowałem też swoich sił w Runmageddonie (bieg z przeszkodami); udało się zaliczyć najpierw Runmageddon Rekrut 6km we Wrocławiu a potem Runmageddon Classic 12km w Sopocie. W przyszłym roku mam w planach Runmageddon Hardcore 21km. Oprócz tego chciałbym też zaliczyć zwykły półmaraton.
- szachy - wróciłem do grania jakoś w ostatnim miesiącu (gram na Chess.com: https://www.chess.com/member/jacek_w - jak ktoś chętny na partię to zapraszam), wcześniej miałem krótką karierę w czasach liceum ;) (zawody szkolne i rejonowe). Od razu mówię, że nie mam jakiegoś imponującego rankingu ELO (na poziomie 1250-1300).
Z innych aktywności to od zeszłej zimy jestem zapalonym morsem (podobnie jak ).