Niestety w naszym kraju panuje wszechobecna znieczulica. Wypadki ludzie traktują jak sensację. "o ciekawe co tu się stało, o ktoś leży, popatrzę sobie, może ktoś inny mu pomoże, będzie fajna akcja jak przyjedzie policja i karetka, chyba nakręcę filmik i wrzucę na YT będzie duża oglądalność" itp... itd... Co siedzi w głowach takich ludzi? Nie wiem!
Ja osobiście bym pomógł.
RE: Patrzyli jak ofiara wypadku kona. Nikt nie pomógł!