{ENG}
This last break was a quite long. Unfortunately, the weather is starting to make fun. I have not wandered enough to ride in the rain. It's not really for me. It was supposed to be a solid training on Saturday and the threads came out. It will probably be repeated more often. Summer in Poland is definitely too short. In return, yesterday I managed to press the beautiful views of golden hour. The training itself, a solid, larger break contributed to the breaking of several records on STRAV, of which I am very pleased. Most of the short steep drive (at the eye of 8-10%) which I defeated at 0:44. If someone did it at 0:20 then I have no idea. I have never liked ramps but I am looking at them differently because of this app. There are very few of them in my area. The second thing is that I lose my breath less and less. We'll see how it will be in the Gorzowski Duathlon, which looks something like this: driveway, go down, driveway, so about 37 km. It will be a challenge. It's good that I like them.
The closest goal of the investment is a helmet because I drive further without more traffic and for sure I will feel more confident. I have two candidates in which I do not look tragic. Decathlon and 4F. Both at a similar price of approximately PLN 160. What should I do? Which one to choose? Both look fairly decent, it seems lighter with Decathlon. I guess they will not be money thrown in mud and helmets in case of pfu any incident will fulfill their role?
Spora ta ostatnia przerwa. Niestety pogoda zaczyna robić żarty. Nie wkręciłem się jeszcze na tyle żeby jeździć w deszczu. To raczej nie dla mnie. Miał być solidny trening w sobotę a wyszły nici. Będzie to zapewne się powtarzać coraz częściej. Lato w Polsce trwa zdecydowanie za krótko. W zamian za to wczoraj udało się przycisnąć przy pięknych widokach golden hour. Sam trening solidny, większa przerwa przyczyniła się do pobicia kilku rekordów na STRAVIE z czego jestem bardzo zadowolony. Najbardziej z krótkiego stromego podjazdu (na oko 8-10%) który pokonałem w 0:44. Jak ktoś to zrobił w 0:20 to nie mam pojęcia. Nigdy nie lubiłem podjazdów ale za sprawą tej apki jakoś inaczej na nie patrzę. W mojej okolicy i tak jest ich bardzo mało. Druga sprawa, że coraz mniej tracę na nich oddech. Zobaczymy jak to będzie na Gorzowskim Duathlonie, który wygląda mniej więcej tak: podjazd, zjazd podjazd zjazd, tak około 37 km. Będzie niezłe wyzwanie. Dobrze, że je lubię.
Najbliższy cel z inwestycji to kask bo dalej jeżdżę bez a przy większym ruchu na pewno będę czuł się pewniej. Mam dwóch kandydatów, w których nie wyglądam tragicznie. Decathlon i 4F. Oba w podobnej cenie mniej więcej 160 zł. Co radzicie? Który wybrać? Oba wyglądają w miarę porządnie, z Decathlona wydaje się lżejszy. Chyba nie będą to pieniądze wyrzucone w błoto i kaski w razie pfu jakiegoś incydentu spełnią swoją rolę?
https://video.relive.cc/7819527181_strava_1536009417105.mp4?x-ref=site
SUMMARY / PODSUMOWANIE:
Distance / Dystans: 35,7 km
Time / Czas: 01:36:09
Elevation / Wzniesienia: 238 m
AVG speed / Średnia prędkość: 22,3 km/h
MAX speed / Maksymalna prędkość: 45,7 km/h
TOTAL (2018) :
Distance / Dystans: 1566,1 km
Time / Czas: 80:44:47
Elevation / Wzniesienia: 9620 m
MAX speed / Maksymalna prędkość: 79,9 km/h (27.05.2018)
MAX distance / Maksymalny dystans: 100,9 km (05.08.2018)