Cześć Steemianie! Nie przepadłam całkowicie, ale przeprowadziłam się do Toronto. Póki co jestem na etapie "ogarniania się" i szukania mieszkania, ale już od dwóch tygodni pracuję.
Jak jest w Kanadzie? Spokojnie. Zupełnie inne tempo niż w NYC. Ale o tym opowiem w weekend. Na razie kilka zdjęć.
PS. Przeszłam na weganizm :)