Nie zgodzę się z tym. Problemem jest gdzie się TP lub SL ustawia i w jaki sposób się z rynku wychodzi. Przez kilka lat ze 3 razy mi zerowało konto, ale straty w żadnym roku nie zaliczyłem.
Zawsze po dobrym runie wypłacam 70% środków i resztą obracam ponownie. W ten sposób kilka zerowań nie niszczy rachunku ani finansów, no i kwestia poznania rynku i jego specyfiki. Co innego jest BTC/USD co innego DAX itd.
RE: Przemyślenia bardzo ulotne - wstęp