Nowe przestępstwo na Filipinach.
Prezydent Filipin Rodrigo Duterte nie jest zadowolony z tempa wyszczepiania obywateli swojego kraju, więc próbuje ich zmotywować ... groźbami. Ci, którzy nie chcą być uczestnikiem największego eksperymentu medycznego w historii ludzkości narażają się na więzienie albo na podanie Ivermectin - leku przeciwko pasożytom, który podawany jest zwierzętom. Przed Filipińczykami trudny wybór.
"You choose, vaccine or I will have you jailed"
"Otherwise, I will order all the village captains to have a tally of the people who refuse to be vaccinated. Because if not, I will have Ivermectin meant for pigs injected into you."
Rodrigo Duterte
Jak widzimy ludzie, którzy nie zgłoszą się na zabieg będą traktowani jak bydło.
Szczepionka w sprayu?
Australijska firma przedstawiła innowacyjną "szczepionkę" podawaną w sprayu do nosa. Tajemniczy "naukowcy" podobno już wiedzą, że będzie ona bardziej skuteczna niż preparaty podawane domięśniowo. Proponuję zacząć testy od Wielkiej Brytanii, bo coś tam się nie zgadza w tych wynikach. Tak czy inaczej nowa donosowa szczepionka będzie miała też drugą funkcję wynikającą z nazwy. Jak znajdziesz w pobliżu jakiego "szura" to możesz donieść o tym odpowiednim służbom, a one spryskają go dla jego i innych dobra. Kto wie czy ten produkt nie zainteresuje prezydenta Filipin, który - jak na zamordystę przystało - może zacząć spryskiwać obywateli jak chwasty. Kiedy zobaczycie chmury nad filipińskim niebiem w kształcie loga AstryZeneci to "wiedz, że coś się dzieje".
Korzystałem z: