Pragnę Wam dzisiaj przedstawić bardzo prosty przepis na duszoną cebulkę, od zawsze kojarzy mi się z moim dziadkiem u którego pierwszy raz chyba to jadłam będąc dzieckiem.
Obieramy i kroimy parę cebul w pół księżyce, wszystko dajemy na patelnie i zaczynamy na małym ogniu dusić, dodajemy łyżkę oleju( wszystko zależy od ilości cebuli).
Dusimy wszystko, aż cebula zrobi się mięciutka i zmieni kolor, w między czasie lekko wszystko solimy.
Uważajmy, żeby nie był za duży ogień, jeśli na patelni zrobi się za wysoka temperatura to możemy wlać troszeczkę wody, całość mieszając co parę minut.
Pod sam koniec duszenia możemy wbić jedno jajko i wymieszać( lub wybrać ten wariant co ja, dodając dobrą kiełbaskę).
Cebulka idealnie smakuję na chlebie…
Pozdrawiam
Pati