Jak zawsze w takich niusach o zamykaniu kont brakuje info jak dużo transakcji klient banku wykonał pomiędzy giełdą a swoim kontem - 10, 100, 1000?
Zanim zaczniecie oskarżać banki o nieuczciwe postępowanie wobec was to spójrzcie na to z drugiej strony. Przy użyciu kryptowalut bardzo łatwo pierze się brudne pieniądze. Bank nie chce mieć problematycznego klienta który być może właśnie uprawia ten proceder. Każdy zdrowo myślący przedsiębiorca tak jak bank woli nie uczestniczyć w transakcjach które przynoszą minimalny zysk a generują duże ryzyko bo rząd z dnia na dzień może zmienić swoje stanowisko w sprawie krypto. Lepiej nie prowadzić biznesu z takim klientem, wypowiedzieć mu umowę na konto.
Według oficjalnych statystyk/badań tylko znikoma część obrotu krypto jest używana do prania pieniędzy.
Jednak bez nowych regulacji prawnych ciężko wyłapać skąd bierzesz kryptowaluty do sprzedaży.
RE: crypto vs rząd