Donald Trump na Truth Social: "Wkrótce przejrzę propozycję którą przesłał nam Iran, ale nie wyobrażam sobie zawarcia z nimi pokoju dopóki nie zapłacą wystarczająco wysokiej ceny za to, co robili Ludzkości i Światu przez ostatnie 47 lat". Czy to jakiś nowy cel wojny?
Abbas Araqczi rozmawiał telefonicznie z Johannem Wadephulem, niemieckim ministrem spraw zagranicznych. Wadephul zaapelował do Teheranu o natychmiastowe otwarcie Cieśniny Ormuz i całkowitą rezygnację z programu atomowego. Na X napisał: "Jako bliscy sojusznicy USA, mamy te same cele: Iran musi kompletnie i w sposób możliwy do zweryfikowania zrezygnować z posiadania broni atomowej i natychmiast uwolnić Cieśninę Ormuz, tak, jak zażądał sekretarz stanu Marco Rubio". Pan minister chyba próbuje ostudzić atmosferę między Waszyngtonem i Berlinem.
Ministerstwo spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej wydało komunikat, w którym ogłosiło "pełne poparcie" dla działań Bahrajnu w zakresie swojego bezpieczeństwa wewnętrznego. Chodzi przede wszystkim o liczne aresztowania ludzi pod zarzutem szpiegostwa czy szerzenia "proirańskiej" propagandy. Saudyjskie MSZ podkreśliło też, że bezpieczeństwo Bahrajnu stanowi integralny element bezpieczeństwa samej Arabii Saudyjskiej.
Irański Korpus Strażników Rewolucji stwierdził, że USA stoją przed wyborem: albo "niemożliwa" do wygrania wojna, albo zawarcie "kiepskiej dla nich umowy".
Zjednoczone Emiraty Arabskie zniosły wczoraj wszystkie ograniczenia ruchu lotniczego. Loty odbywają się już w normalnym trybie, jak przed wojną.
Irańskie media informują, że w związku z wojną Iran mocno dywersyfikuje swoje szlaki handlowe. Wcześniej duża część irańskiego eksportu morskiego przechodziła przez port Dżebel Ali w Zjednoczonych Emiratach Arabskich - główne centrum logistyczne i największy port kontenerowy na Bliskim Wschodzie. Teraz władze Iranu koncentrują się na innych dostępnych portach, szczególnie w Omanie i Pakistanie.