Ostatnie kilka lat zaowocowało wieloma ciekawymi serialami science fiction. Porządkując swój katalog filmów i seriali, zrobiłem małe zestawienie.
Stargate SG1, Atlantis i Universe - miejsce 1
Zdecydowanie udany serial z 10-cioma sezonami. Od produkcji filmu "Gwiezdne Wrota" z 1994 roku stworzono bardzo udaną serię. Przyzwoicie wykonane efekty specjalne i udział Richarda Dean Andersona (McGyver) dały świetne widowisko. W serial wpleciono, w bardzo udany sposób wątki edukacyjne z zakresu fizyki matematyki i fizyki teoretycznej, co dało bardzo interesujący i rzadko spotykany efekt. Szkoda, że 10 sezon zakończył całą serię, ale dwie produkcje "towarzyszące" (Stargate Atlantis i Stargate Universe) bardzo fajnie uzupełniły całe uniwersum.
The Expanse - miejsce 2
To jeden z najciekawszych i najbardziej udanych serialów jakie udało mi się ostatnio obejrzeć. Jeżeli nie oglądaliście jeszcze, to bardzo go polecam. Nie zdradzę fabuły, jednak mogę powiedzieć, że jest świetnie zrealizowany i bardzo starannie wykonany. Gwiazdorskiej obsady w nim nie zobaczycie, ale to zupełnie nie przeszkadza. Aktorzy zagrali na bardzo wysokim poziomie. Serial składa się z 3 sezonów (ostatni właśnie się skończył). Każdy z sezonów jest kontynuacją wątku z poprzedniego. Pomysł na stworzenie uniwersum, w którym dzieje się akcja, jest rewelacyjny. Cieszę się, że zobaczyłem świat, który realnie może się w najbliższej przyszłości być ludzką rzeczywistością. Nie mamy tu do czynienia z postapokaliptycznym światem, a realny światem, która być może na ludzkość zastanie w przeciągu kilkudziesięciu lub kilkuset lat. Naprawdę super produkcja.
The 100 - miejsce 3
Ciekawa propozycja dla filmów sci-fi. Akcja rozgrywa się w przyszłości, kiedy ludzie uciekają z Ziemi (po katastrofie nuklearnej) na orbitalną stację kosmiczną. Na stacji panuje bardzo surowe prawo, a osoby je łamiące są karane więzieniem, lub wyrzucane w przestrzeń kosmiczną. Serial zaczyna się kiedy 100 młodych więźniów zostaje wysłanych na Ziemię, aby sprawdzić czy da się na niej żyć. Serial ma już 5 sezon. Produkcja dobrze wykonana, ze świetnym udźwiękowieniem i bardzo fajnymi bohaterami. Bardzo polecam, a jeżeli oglądaliście, to dajcie znać jakie wrażenia macie.
Dark Matter - miejsce 4
Dla mnie w pierwszej 10-ce ulubionych seriali sci-fi. Chociaż ma tylko 3 sezony, to fajnie wykonana produkcja i dobry pomysł na akcję, umiejscawia go w zdecydowanej czołówce serialów sci-fi. Nie zawiedziecie się efektami i udźwiękowieniem, a scenariusz (chociaż pozostawia trochę do życzenia) jest całkiem fajny. Dobra propozycja, jeżeli chcecie się oderwać na chwilę od zabieganego świata.
Colony - miejsce 5
Szczerze mówiąc, to serial był dla mnie (i jest) miłym zaskoczeniem. Pomysł na zbudowanie świata i problemu jest dość oryginalny i bardzo udany. 5 miejsce ma u mnie z powodu udźwiękowienia. Dla mnie to jest dość istotne. Efekty są na dobrym poziomie i poziom ten razem z sezonami rośnie. Tutaj od razu zaznaczę, że serial nie ma nic wspólnego z filmem The Colony z 2013 roku. Polecam osobom lubiącym seriale sci-fi bez kosmicznych walk (przynajmniej na razie).