Hej Steemianie,
jestem na platformie już od prawie dwóch lat (z małą przerwą) ale dopiero od niedawna piszę w języku ojczystym i winna Wam jestem piękne, polskie "dzień dobry".
A więc DZIEŃ DOBRY, jestem Daria, mam 32 lata i niezmiernie się cieszę, że powstał polish tag gdzie będę mogła się z Wami dzielić moimi małymi miłościami, których na co dzień doświadczam... i o których będą mogła tutaj pisać:
- miłością do moich córek czyli macierzyństwo widziane moimi oczami
- miłością do dekorowania i urządzania wnętrz oraz projektów DIY - tego będzie najwięcej :)
- miłością do podróżowania gdziekolwiek się da - jestem prawdziwą powsinogą!
- miłością do zdrowego odżywiania i walki z Hashimoto - mam na tym punkcie ostatnio bzika
- miłością do mojej pracy - jestem szczęśliwą i spełnioną "hotelarką"- prowadzę trzygwiazdkowy hotel
- miłością do kobiecych projektów biznesowych - wspólnie z siostrą tworzymy projekt "Sisters & Flowers"
- miłością do organizowania różnego rodzaju imprez i eventów
- i w końcu miłością do mojego męża, zawodowego kolarza, któremu uwielbiam kibicować i za którym pojechałabym wszędzie - gdyby tylko chciał mnie zabrać :)
Poza tym chciałabym wprowadzić tutaj trochę więcej żeńskiego pierwiastka bo nadal nas kobitek za mało a tematów takich "poważnych i skomplikowanych" jakoś tak za dużo...
A więc Drodzy Rodacy (jejku jak to poważnie brzmi...), super, że jesteście bo powiem szczerze, że do tej pory zawsze bardzo miło się pisało do całego świata ale odkąd jest "polish" tag czuję się, tak po prostu, JAK W DOMU...
Miłego Wieczoru Wszystkim i do Usłyszenia!
Daria