Witam wszystkich zgromadzonych,
tych którzy głosują tych co komentują i tych którzy tego nie robią 😂
Chciałbym wam opowiedzieć w skrócie jak zacząłem prace w mojej firmie kim tam byłem jakie stanowisko pełniłem i w ogóle jak to wyglada.
Na początek jak się tam znalazłem,
Chodź w firmie panuje zasada „nie bierzemy ludzi spod sklepu”
Ja o ironio tak właśnie zostałem zwerbowany 😄
ROK 2009
pięknego wrześniowego wieczoru zadzwonił do mnie brat który pełni w firmie funkcje kierownika zmiany i zapytał czy nie szukam pracy? Ja świeży absolwent szkoły zawodowej, dziewiętnastoletni młodzieniec pełen wigoru i ambicji odpowiedziemem
tak! Szukam pracy
Padło tylko jedno pytanie jedno ale kluczowe: umiesz liczyć do tysiąca ?
krótkie pytanie krótka odpowiedz
tak potrafię
I wtem oto sposób na drugi dzień podpisywałem pierwsza w życiu umowę o pracę, gdzie dzień wcześniej dopijając piwo na osiedlu nawet nie przypuszczałem że tak to będzie wyglądało 🙂