Wczoraj trafiłem na ogłoszenie tego oto Datsuna. Dawno nie widziałem tak mocno zajechanej fury :D Śmiechy śmiechami, ale na naszym rynku zabytkowe auta z Japonii to prawdzie białe kruki, więc bardzo szkoda, że ten egzemplarz tak właśnie skończył. Kojarzę zaledwie kilka sztuk Datsuna 120Y w naszym kraju.
Jak na moje oko to ten będzie już tylko bazą części (i to nielicznych) potrzebnych do odnowienia innego egzemplarza.
Więcej na moim blogu TUTAJ