Jedno z najczęściej padających pytań, jak już ktoś złapie motyw, że zdjęć i innego kontentu nie można tak po prostu zajumać z sieci bez pytania autora o zdanie. „A jak brać?”. Odpowiedź poniżej, kilka sposobów. Po ich zastosowaniu nie musisz się spodziewać roszczeń ani od osób wykonujących fotkę, ani na niej pokazanych.
Tylko jedno zastrzeżenie - dla wygody piszę i pokazuję na przykładzie grafik, ale to równie dobrze może działać z muzyką czy innym kontentem. Okej, to słuchaj.
Zacznę od metody, którą sam najczęściej stosuję na blogu. Jest wygodna dla wordpressowych blogerów, bo to wtyczka o nazwie „instant images”. Dorzuca ona do projektowanego wpisu przycisk odpalający wyszukiwarkę darmowych zdjęć, a następnie paroma kliknięciami wrzuca gdzie trzeba. Blogujesz? Nie ma chyba prostszej drogi, nawet nie zapisujesz pliku na dysku. No ja tak robię, ale ja to leniuszek jestem.
Jakby co, to wcale nie jest tak, że z wyszukiwaniem w google trzeba się pożegnać. Po prostu sprecyzuj wyszukiwarce, że nie szukasz wszystkich obrazów, a takie, które można używać, zmieniać i na nich zarabiać bez niczyich ewentualnych „pretensji”. Wejdź w opcję szukania zaawansowanego, a tam w „prawach do użytkowania” wybierz interesującą Cię opcję. Najlepiej tę najdłuższą.
Lub zapisz sobie w zakładkach ten adres – https://search.creativecommons.org/. Ta stronka wyszukuje kontent różnego rodzaju (nie tylko obrazki) w odpowiednich miejscach, a tym co go łączy jest właśnie możliwość użycia komercyjnie i modyfikowania bez pytania oryginalnych twórców. Nie odznaczaj tych dwóch checkboxów i będzie dobrze :)
Tam w opcjach na powyższym linku jest pixabay, bo to taka fajna baza z darmowymi fotkami. Ja w toku swoich szkoleń od lat na poniższym slajdzie polecam też wpadać na pexels.
Jest jeszcze jedno fajne miejsce zbierające dane z różnych stron z darmowym kontentem w kupę. Mam na myśli stronkę allthefreestock. Ja się najlepiej bawię przy tworzeniu mockupów – tzn wplataniu własnego obrazka np. na koszulkę modela na filmie. Będzie wyglądać, jakbyś umiał w grafikę.
TERAZ POLSKA. Zachowajmy patriotyzm i korzystajmy z polskiej bazy, czyli http://pl.freeimages.com/. Strona jest spora, przejrzysta dla nie znających angielskiego – także przy kategoriach czy wyszukiwarce.
Mało nadal? Dobra, to mogę jeszcze odwołać do jednego zaprzyjaźnionego miejsca, na serwis dailyweb - https://dailyweb.pl/lista-darmowych-stockow/ Tam lista jest tak obszerna, że aż miło! <3
Mam nadzieję, że temat się przydał :)