Powyższy tytuł brzmi jak clickbite, ale nim nie jest. Wystarczy uważnie przyjrzeć się temu co dzieje się we Francji i dobrze zrozumieć znaczenie słowa "Hybrydowa Wojna".
Wojna Hybrydowa to takie działanie, które nie wygląda jak wojna i udaje, że wojną nie jest, ale spełnia kilka podstawowych elementów wojny.
Np. Wojna Hybrydowa Rosja - Ukraina formalnie jest "operacją antyterrorystyczną przeciwko separatystą". Tyle, że wszyscy wiedzą, że tam jest pełno rosyjskiego wojska, a rezultatem jest UTRATA KONTROLI nad częścią terytorium przez legalny rząd Ukrainy.
Domowa Hybrydowa Wojna we Francji poleca zaś na tym, że rząd Francji traci FAKTYCZNĄ KONTROLĘ nad częściami terytorium Francji i w obawie przed rozprzestrzenieniem konfliktu zdradza swojego własnego oficera - czyli ugina się pod żądaniami.
Jak bowiem inaczej określić sytuację, która w wielkim uproszczeniu wygląda tak:
- Oficer policji zatrzymuje do kontroli imigranta - przestępcę, który według źródeł napadł na bank, a wcześniej handlował narkotykami.
- Imigrant oczywiście nie ma dokumentów. Podaje policjantowi fałszywe dane, a gdy ten się orientuje usiłuje uciec o mało co nie rozjeżdża policjanta.
- Policjant otwiera ogień. Trafia. Bandzior wykrwawia się przed przyjazdem karetki.
- Społeczność imigrancko-muzułmańska destabilizuje w odwecie 2 rejony Francji.
- Wysocy politycy francuscy usiłują ubłagać tłum - nie udaje się.
- By udobruchać tłum (moim zdaniem już bardziej oddziały milicjo-podobne) stawia się policjantowi zarzuty
- ..... Zapraszam do obejrzenia vloga - bo to dopiero początek
(Oglądając je film na YouTube pomagasz mi, gdyż: Dajesz mi zarobić. Poprawiasz pozycjonowanie filmu w YouTube. Wystarczy, że klikniesz na tytuł i zostaniesz przeniesiony do YouTube)