Niby mówi się "za głupotę się płaci". No ale w tym wypadku cena jest wyjątkowo wysoka. Poparzenia II lub III stopnia i blizny na całe życie, a w skrajnych sytuacjach nawet śmierć. Na świecie były już takie przypadki, a teraz ten debilny challenge - czyli wyzwanie trafia do Polski.
Powiesz jakim ciężkim debilem trzeba być aby polać się wrzątkiem?
Na pewno większym niż osoby wylewające na siebie w ogromnym upale kubły lodowatej wody, a w skrajnych wypadkach nawet hektolitry takiej lodowatej wody wylane na głowy ludzi z koparko ładowarki. No ale czy naprawdę aż tak dużo większym debilem trzeba być? Od wrzącej wody można się poparzyć, ale od lodowatej wody można dostać szoku termicznego, który też może doprowadzić do nieciekawych konsekwencji. Tymczasem Ice Bucket Challenge reklamowany był przez największe media głównego nurtu i celebrytów. Hot Water Challenge jest zaś reklamowany na YouTube przez gwiazdy sieci, głównie przez Youtuberów którzy wylewając nie tylko na siebie wrzątek zyskują wyświetlenia i suby.
Więcej w filmie (a w opisie filmu na YouTube linki do artykułów opisujących przypadki ludzi, którzy trafili do szpitala lub kostnicy):
(Oglądając je film na YouTube pomagasz mi, gdyż: Dajesz mi zarobić. Poprawiasz pozycjonowanie filmu w YouTube. Wystarczy, że klikniesz na tytuł i zostaniesz przeniesiony do YouTube)
A tu kilka "challengy" zza granicy. Tych polskich nie będę linkował, aby ich nie promować