W tej chwili na świecie mamy 200 trylion dolarów – zainwestowane w
- akcjach
– obligacjach
– złocie
i oczywiście gotówce
Wszystkie te 4 opcje sa przewartościowane.
Jeżeli by tylko 2% z tych 200 trylionów przeniosło się na kryptomarket to mamy 4 tryliony na coin market cap, a to znaczy, że bitcoin musiałby być w okolicach 150 tys dolarów za bitcoina.
Jedno jest pewno, za następne kilka lat będzie setki tysięcy jak nie miliony ludzi, którzy będą chcieli w swoich rękach bitcoina, a wiemy że jest ich tylko 21 milionów – nigdzie na żadnym z aktywów nie ma takiej rozpiętości pomiędzy popytem a podażą, a to tylko się będzie zwiększać.
W tej chwili zauważa się około miliona nowych kont zakładanych na kryptowalutach tygodniowo.
Ludzie patrząc na wykres mówią że to musi być bańka, która za niedługo pęknie. Ale to nie jest bańka – nawet nie mamy 1% rynku w bitcoinie a wszystkie predykcje mówią o tym że przynajmniej 5 do 6% rynku będzie w Bitcoinie za następne 2 czy 3 lata, i to jest to co ustali cenę bitcoina spokojnie w sześciocyfrowym numerze.
xgrosz