Drodzy Czytelnicy, którzy czytacie moje wpisy. Dziękuję za waszą obecność, za głosy i komentarze. Fajnie, że mamy miejsca, w których każdy może podzielić się swoimi zainteresowaniami. Życzę każdemu, kto mnie czyta, dobrych pomysłów na wpisy, czasu i chęci na ich tworzenie. Zauważyliście pewnie, że... Czasami zdarza mi się coś nie tak ubrać w słowa, he. Dzięki waszym komentarzom i opiniom moich znajomych na żywo wyłapałem pewne drobiazgi, które nie wiem, czy sam bym wyłapał tak szybko.
Te drobiazgi to np: Rzucanie zbyt pewnymi stwierdzeniami naukowymi, bez odnoszenia się do ich źródeł... Doszło do mnie, że jeśli przekazuje coś, czego nie jestem w stanie poprzeć badaniami, to że powinienem to przekazywać w zupełnie innym stylu. Zamiast pisać: Jest tak i tak. To mogę napisać: Słyszałem, że jest tak i tak. Ew. Uważam, że jest tak i tak. Myślę, że to zdecydowanie zmienia postać rzeczy. Niby takie oczywiste, a jednak pominąłem.
Już wprowadziłem poprawki np. w poście o wodzie i o soli :)
Czasem sam się śmieje, jak tworzę posty. Wtedy kiedy czasem strzelam takie gafy :) No ale dobra, mam nadzieję, że mi wybaczycie. Wieloma rzeczami na temat moich zainteresowań chcę się z wami dzielić, mimo to, nie jestem jeszcze na odpowiednim etapie nauki, aby to wszystko popierać badaniami. Wiele rzeczy bardziej rozumiem z praktyki, niż jak to działa naukowo. No i potrzebuje czasu, żeby tę praktykę uzupełnić brakującą wiedzą, co nie.
No Może ew. zrobię kiedyś jakąś listę książek, które polecam przeczytać tak dla zajawki, pomyślę nad tym jeszcze.
Czasem myślę, że trudno jest niektóre rzeczy przekazać. Samemu się np. coś rozumie i są to rzeczy, które naprawdę działają, ale nie wiemy jak to wyjaśnić słowami. Nie zawsze jest nauka potrzebna, żeby coś wewnętrznie rozumieć. Jednak nauka nadaje kolorów zrozumieniu i czasem trzeba jak najszybciej ją przechwycić, żeby uzupełnić to, co już i tak wykiełkowało. Chcę w przyszłości poruszyć wiele rzeczy i poprzeć je badaniami. No, ale zanim to się wydarzy. Muszę najeść się sporej ilości wiedzy. Teraz mogę tylko sobie na luzie poblogować, może poważnie, ale nie aż tak profesjonalnie.
Może nawet z własnego laboratorium haha. Ta.. No ale na razie jeszcze nawet nie zacząłem studiów :D Uczę się, a wy drodzy Czytelnicy możecie uczyć się razem ze mną. Dziękuję za waszą obecność i przyjmuję komentarze te pozytywne, jak i te negatywne, nawet jak na pierwszą chwilę, wydadzą się ciężkie dla oka. Także jeszcze raz dzięki za każdy głos i aktywność. Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną i pomożecie mi wyłapywać gafy, których sam nie wyłapię.
Jeśli uważacie, że jest coś jeszcze, co robię nie tak pisząc posty, możeecie mi dać znać w komentarzu.
Jeszcze tak na koniec. U wielu z was na kontach chciałbym wykazać się też jakąś aktywnością, ale brakuje mi czasu. Jak mam wolną chwilę to tylko na to, żeby wstawić jakiś post i nie starcza mi czasu, żeby wchodzić w głębszą aktywność na steemicie.