Dziś zgodnie z tym co napisałem, moja pierwsza jazda na rowerze po trzech latach od udaru. Było ciężko nie powiem. Najpierw pierwsza próba na góralu, niestety po kilku metrach wróciłem do domu i zmieniłem rower na turystyka. Tu też było nie najlepiej. Bolesna utrata równowagi skończyła się upadkiem na lewe biodro i beton.
Ale jak to mówią twardym trzeba być a nie miętkim. Wstałem i pojechałem dalej, jeden kilometr zaliczony. Jutro wizyta u lekarza i znów jazda rowerem a potem spacer.
Height182 cm | Weight105 kg | Body Fat% | |||
Waistcm | Thighscm | Chestcm |