Niedziela Piątek dzień lenia :)
Poza krótkim wypadem do małego, ale jakże pięknego miasta Zossen nie miałam zbyt dużo aktywności. Ot, zwykle codzienne życie z dwulatką ;)
Już za półtorej tygodnia zaczynam wymarzoną pracę, na której mi zależało tak bardzo jak na żadnej innej dotąd.
Romowa rekrutacyjna przeszła bardzo dobrze, niestety mój konkurent wypadł nieco lepiej. Miał porostu minimalnie więcej doświadczenia w danej branży. Mimo wszystko - nie sprawdził się na tym stanowisku. Mój przyszły pracodawca zrozumiał swój błąd i wyprosił, abym zwolniła się z aktualnej pracy i przeszła do nich. Tak też się stało :)
Jestem bardzo, bardzo, bardzo zadowolona z tego jak potoczyła się cała sytuacja. Będę miała możliwość sprawdzenia swoich sił na zupełnie innym stanowisku. I co najważniejsze, w końcu pożegnam ciężką pracę stojącą.
Jestem niesamowicie podekscytowana, szczęśliwa i zestresowana tym co mnie czeka!
Mimo wszystko, rozstanie z miastem Goslar i ze spokojnym życiem, które tam miałam, nie jest takie łatwe jakby się mogło wydawać. Chociaż wiem, że podejmuje świetną decyzję!
6258
Daily Activity