Mój mąż już prawie skończył kurs językowy, a teraz czas na mnie. Dzisiaj rozpoczęłam kurs, który zakończy się egzaminem potwierdzającym moją znajomość języka niemieckiego na poziomie B2, o ile zdam :)
Taki poziom to już nie jest łatwy orzech do zgryzienia. Będzie pot, łzy... Mam nadzieję, że obejdzie się bez krwi. Do końca sierpnia mogę się śmiało nazywać uczennicą, szmat czasu jakby nie patrzeć... Mam ogromną nadzieję, że uda mi się ukończyć cały kurs i otrzymać certyfikat. Dzięki temu będą mogła uczyć się w swoim wymarzonym zawodzie, znajomość języka na poziomie B2 znacznie zwiększy moje szanse w procesie rekrutacji.
Grupa jest mała, bo liczy jedynie 9 osób, ponadto jestem jedyną osobą z Polski.
Ponad pół roku kursu językowego, później trzy lata nauki zawodu i... Marzenie będzie spełnione.
Podobno marzenia się same nie spełniają, to marzenia my musimy spełniać. Wzięłam to sobie do serca :)