Dzisiaj całkiem przyjemny trening choć robiłem rzeczy zupełnie nie w moim stylu. Najpierw rysy, potem dynamiczny przestrzał w okapie a w międzyczasie jeszcze wspinanie w dachu. Ale w końcu trzeba ćwiczyć słabe strony.
Dzisiaj całkiem przyjemny trening choć robiłem rzeczy zupełnie nie w moim stylu. Najpierw rysy, potem dynamiczny przestrzał w okapie a w międzyczasie jeszcze wspinanie w dachu. Ale w końcu trzeba ćwiczyć słabe strony.