Mój kociak szukał sobie miejsca, gdzie nikt z domowników nie będzie go nachodzić i dręczyć. Wcale nie uciekał przed moją uwagą!
Wybrał najdalej wysuniętą część ogrodu i postanowił oddać się najważniejszej dla niego czynności, czyli drzemce z dala od wszystkich.
Czy jest drugie takie miejsce, gdzie w spokoju możesz odpocząć,
zatrzymać się i usiąść na chwilę, bez zmartwień oddać się naturze.
Wyprostuj nogi, zamknij na moment zmęczone powieki.
Niech wilgotna trawa delikatnie łaskocze Twoje stopy.
Weź głęboki oddech i poczuj jak słońce przyjemnie otula twarz ciepłymi promieniami.
Daj sobie możliwość, by skorzystać z obecności cudu natury.