Podczas mojego pobytu na chorwackiej wyspie Brac, zapolowałam z
aparatem na najgłośniejsze zwierze w krajach śródziemnomorskich.
Często je słychać, ale czy widzieliście je kiedyś z bliska? Efektem
mojego "polowania" jest naprawdę niecodzienne znalezisko, piękna
przyjaciółka Cykada ... przypomniał mi się Święty Franciszek z Asyżu -
jak byłam mała, moja mama czytała mi piękną bajkę "Brat wilk i siostra
Cykada"...
{Eng}
During my stay on the Croatian island of Brac, I hunt with the camera
on the loudest animal in the Mediterranean countries. You can hear
them often, but have you seen them up close? The effect of my
"hunting" is a really unusual find, a beautiful friend of Cicada ...
reminded me Saint Francis - as I was little, my mother read to me a
beautiful tale "Brother wolf and sister Cicada"
Jako bonus dorzucam zdjęcie przyjaciółki Modliszki, która w trakcie tejże wizyty na wyspie Brać, zawarła bliższą znajomość z moim mężem... w nawiązaniu do mojego ostatniego posta
Source: my photo album of my adventures with the camera :)
Źródło: mój album ze zdjęciami z wypraw z aparatem :)