Witajcie, dzisiaj wróciwszy ze szkoły miałem zamiar skończyć rysunek (portret), którego tematyka jest bezpośrednio związana ze mną. Zmęczony, znużony ze szkoły, postanowiłem odzyskać energie poprzez trening na rowerze. Dotlenienie i adrenalina na zjazdach odpowiednio mnie ożywiła. Zrobiłem około 50 km. Zapach kwiatów z kwitnących drzew i klimat wiosny zainspirował mnie do narysowania kwiatu na szybko:
A co do roweru to polecam każdemu. Można zostawić sporo problemów za sobą a przy okazji się dotlenić!
Będę się żegnał. Trzymajcie się, zostawiam wam zdjęcie mojego sprzętu: