Krótka historia...
Tym razem stary rysunek z przełomu wiosny/lata zeszłego roku. Potrzebowałam motywacji, by go dodać... Raczej chciałam w przyszłości zrobić porównanie dwóch rysunków, starego i nowego, ale coś pokrzyżowało mi plany.
(Koty to wredne stworzenia... Pomimo zabezpieczeń i chowania swoich prac pod przykryciem i głęboko pod szafą, wyciągnął pazurami rysunek i stwierdził, że "s** na taką sztukę". Tak tym oto sposobem mój Park Tołpy skończył w koszu z wielką plamą na środku... :/)
Na pamiątkę...