Po raz kolejny widzę wpis "dlaczego masz kanał na którym pokazujesz twarz a na tym już nie" i uśmiecham się pod nosem - bo widzę, że autor komentarza zadał sobie trud, wyszukał kanał lub kanały na których nie wcielam się w rolę Szarego Jelenia (mam ogólnie 8 kanałów z czego tych z zawartością 5). Paradoksem jest jednak to, że ta sama osoba nie potrafi dotrzeć do treści publicznej serii "Pytania i Odpowiedzi" albo do trailera kanału De-Kompozytor, gdzie niczym na talerzu ma podaną odpowiedź na zadane pytanie :D
To przypomniało mi czasy, kiedy jako programista-kawaler poświęcałem się tworzeniu oprogramowania wspomagającego montaż filmowy. Moją bolączką było znalezienie klientów a z czasem jakiekolwiek zainteresowania projektem. W końcu podjąłem decyzję aby zatrzymać dalsze prace nad rozwojem bo jaki jest sens robić coś dla innych jeśli mimo wykupionej kampanii nikt się tym nie interesuje. Aby nie wrzucać projektu totalnie do szuflady wymyśliłem najpierw akcję "dostań klucz bez płacenia pieniędzmi" wystarczył list z prośbą, potem była odblokowana wersja i praktycznnie minimalne zainteresowanie do czasu aż przywróciłem wersję na klucz i .... wypuściłem crack-a ;) ... Wtedy ruch związany z pobieraniem i aktywacją programu poszybował ostro w górę a jakiś czas później dostałem lawinę maili z zapytaniem czy będę wydawał kolejne wersje ... tylko, że ja już się wypaliłem i nie miałem pomysłu jak zmonetyzować zainteresowanie za któro większość nie zapłaci a ja musiałbym się i tak rozwijać a przede wszystkim utrzymać założoną już rodzinę.
Te dwa przypadki dały mi sporo do myślenia i doszedłem do wniosku, że czasami dobrym pomysłem na ukrycie czegoś będzie wystawienie tego na widok publiczny lub wręcz przeciwnie - jak chce się coś lepiej rozpowszechnić to nie ma sensu tego wystawiać na wyciągnięcie ręki a ... odpowiednio ukryć. Dotarłem do dwóch analiz dokonanych przez psychologów, które potwierdziły moje przemyślenia a dotyczą one zagadnienia "utraty dostępności".
Dlatego też podjąłem decyzję: Szary Jeleń pozostanie w takiej formie jakiej jest - czyli pełen prostych i trudnych tajemnic. Na tym kanale nie zostanie zdjęta maska a jak już to raczej będzie to ostatni film na kanale De-Kompozytora. Mało tego - będę częściej wstawiał do filmów tak zwane "easter-eggi" z których spostrzegawczy będą mogli się dowiedzieć więcej o aktorze wcielającym się w rolę Szarego Jelenia czy docierać do innej - niepublicznej treści będącej nagrodą dla cierpliwych Widzów.
A teraz zastanawiam się, czy nie zrobić kolejnych "Pytań i odpowiedzi" dedykowanych temu tematowi i po emisji którego każde pytanie tego typu będzie po prostu wyparowywało ;)