Prokuratura bada okoliczności śmierci pacjenta, który zmarł w Sosnowieckim Szpitalu Miejskim. Mężczyzna miał blisko dziewięć godzin czekać na pomoc w izbie przyjęć. Sprawę śmierci 39-letniego Krzysztofa nagłośnili jego bliscy, którzy zarzucają personelowi placówki zaniedbanie.
Moje kondolencje dla rodziny zmarłego. Mam nadzieję, że prokuratura dobierze się do wszystkich tych, którzy pełnili tego dnia dyżur, od dyrektora w dół, a wszyscy, którzy tego dnia pełnili dyżur, wylecą na zbity pysk.
Bo to się dzieje na SOR-ach woła o pomstę do nieba. Wiem jak ci lekarze traktują ludzi. Wiecznie zabiegani, kij wie za czym i wiecznie zajęci (nie tym co potrzeba). Miałem kiedyś napisać artykuł o tym jak traktują ludzi na SOR-ach, ale...