IvaKierownictwo Barcelony postrzega Rakiticia jako piłkarza, na którym - mimo jego wieku - można jeszcze solidnie zarobić (branżowy portal transfermarkt.de wycenia go na 40 mln euro). Ale jeszcze rok temu nikt tego nawet nie rozważał. Po powrocie z MŚ w Rosji jedyne, co miało nastąpić, to przedłużenie umowy z Rakiticiem. Obiecał to piłkarzowi prezes Josep Baromeu, ale ostatecznie z obietnicy się wycofał. Bo uznał, że klubu po prostu na to nie stać. Stać jednak było na to, by odrzucić 100 mln euro za Rakiticia, które wówczas oferowało PSG.