Wydarzenia dosłownie sprzed chwili. Wenezuelski opozycjonista Juan Guaido przez ogromnym tłumem ogłosił się legalnym prezydentem Wenezueli. Za takiego szybko uznały go Stany Zjednoczone, Kanada oraz większość państw Ameryki Południowej. Brak informacji na temat aktualnej reakcji wenezuelskiego wojska, policji oraz samego Maduro. Jak myślicie, czy dojdzie do wojny domowej i czy rewolucjonistom uda się przejąc władzę?
Sharuję linka, bo to sprawa szczególnie mi bliska. Od dawna interesuję się sprawami dziejącymi się w Wenezueli i kibicuję opozycji w zrzuceniu Maduro ze stołka. Niezależnie od polityki mam nadzieję na to, żeby obyło się bez ofiar.
W komentarzach będę postował update'y.