Pili niby 1 raz. Jaką miał pewność, że po wypiciu któryś z nich nie będzie miał jakiejś reakcji bo mimo wszystko jest to chemia w puszce. A z tym, że nic się nie stało, bym polemizował, bo widać, że są bardziej pobudzeni.
Poza tym tu nie chodzi tylko o to. Zmuszanie do czegoś, robienie clickbaitu z dzieckiem, że niby złamany kark i tak dalej
RE: Carrioner OSTRO o Marcin Mazur i Energetyki