Tramp przemówił do Polaków i Europy. Przypomniał w pięknych słowach historię Polski i jej ogromnej roli w walce o współczesną cywilizację zachodu. Zapomniał jednak o Jałcie gdzie Amerykanie w imię swoich interesów sprzedali nas Stalinowi. To też historia. To nie powinno się powtórzyć! Nic nie powiedział też o 1980 roku, ale czego oczekiwać gdy podczas oddawania szacunku przez prezydenta USA naszemu rodakowi- Lechowi Wałęsie- naród polski gwiżdże i krzyczy "bolek". Może Trump też uznał , jak niektórzy nasi rodacy, że sierpień1980 to podstęp komunistów! Dzisiaj świat powoli zapomina że wolność Europy środkowo-wschodniej zaczęła się w Polsce w 1980 roku. Sami bardzo na to pracujemy! Dziwne tylko że prezydent Tramp nie znalazł miejsca w historii dla Jarosława Kaczyńskiego! No ale za to drogi gaz i broń będziemy mieli.
Tak naprawdę to po to przyjechał Donald Tramp- zrobić interes. I udało mu się.
No i dalej, wspólnie np. z obywatelami Iranu mamy wizy!