I invite you to a stream of thoughts. I recently took a week off, but during that time I developed gout. I received my L4 and with it a referral for blood tests. All in all, it's good, I'll find out how my health is doing. I haven't been donating blood lately, like for seven months, because there's no time. The book, Asia, the gym, the blog, and rest almost completely fill my time. I can't sleep, and since I didn't want to look terrible, just bad, I decided not to sleep at all. I pulled an all-nighter because I was enjoying writing a post on Hive. Lately, I've been inspired to write about games, mostly retro ones. The kind that involve work and research. I'll probably use the time off to finish the new Witcher and read the Returnal graphic novel. There will be plenty of posts to spare.
Asia couldn't sleep either, so when she finally gave in and woke up an hour and a half before going to work, I massaged her arms and legs. "You didn't sleep much, you didn't recover, so you'll be nagging me later." I started massaging her, and she laughed. She asked why I wasn't sleeping, so I told her I'd gotten involved in writing the second part of Blizzard's story. The first one was about the history of the RTS and WarCraft 1, the second one continues, ending with the release of WoW. I returned to various interesting facts I'd told her before. Or films I'd shown/discussed. There were plenty of opportunities for this; after all, we'd been together for five years, and she'd gotten into gaming herself. I'm thrilled every time she browses PS+ (like Netflix for PlayStation owners) looking for a game she likes.
We chatted for a while, then I finished the paragraph I'd started, changed into warm clothes (it was 10 degrees Celsius outside), and walked her halfway. I returned along the road I used to take as a shortcut to high school. I hadn't taken it in a while because it had been fenced off for a long time. Now you can walk through it; the apple trees are still in the same place. I remember how we used to go here sometimes to pick fruit, because the land belonged to my neighbor back in our final years of elementary school. Then I went to see the dog - he supposedly has a kennel, but he lives in such terrible conditions that I tell my friends about him, as a shortcut, that I'm going to a homeless bubble. That's what I called him once, and it stuck with me and Asia. I gave him a few treats I had in stock for him. Recently, when I stocked up on chicken fillets (there was a great sale, it would have been a sin not to), he had enough food for four days. All meat, hehe. Unfortunately, there's no way to help him. The police have been called several times, people have been informed, but they can't because he supposedly "meets the standards," lol. Oh well, we feed him, especially in winter.
And now I'm going to play CP 2077. I started a new game on Very Hard. Intelligence / Technical Abilities / Cool – in that order, almost completely different from before. I want to finally test out the Smart weapon. I'm playing female punk. Today I'm posting a review of the DLC.
The image was generated by AI
Zapraszam na strumień myśli. Ostatnio wziąłem sobie tydzień urlopu, ale w trakcie zachorowałem na dnę moczanową. Dostałem L4, a wraz z nim skierowanie na badania krwi. W sumie dobrze, dowiem się jak jest u mnie ze zdrowiem. Ostatnio nie oddaję krwi, tak od 7 miesięcy, bo nie ma czasu. Książka, Asia, siłownia, blog i odpoczynek, niemal całkowicie wypełniają cały mój czas. Nie mogę spać, a że nie chciałem wyglądać tragicznie, a jedynie źle, to postanowiłem nie spać w ogóle. Zarwałem nockę, bo przyjemnie pisało mi się tekst na Hive. Ostatnio natchnęło mnie na pisanie tekstów o grach, głównie retro. Takie z napracowaniem i researchem. Pewnie wykorzystam wolne do skończenia nowego Wiedźmina i przeczytania powieści graficznej z Returnala. Będzie dużo tekstów na zapas.
Asia też nie mogła spać, więc jak już skapitulowała i przebudziła się 1.5 godziny przed pójściem do pracy, wymasowałem jej ręce i nogi. "Krótko spałaś, nie zregenerowałaś się, więc będziesz mi potem marudzić." - zacząłem masować, zaśmiała się. Zapytała czemu nie śpię, to jej opowiedziałem, że wkręciłem się w pisanie drugiej części historii Blizzarda. Pierwsza o historii powstania RTS i WarCraft 1, druga go kontynuuje skończy się na wydaniu WoWa. Wróciłem do różnych ciekawostek, które jej wcześniej opowiadałem. Albo filmów, które pokazywałem / omawiałem. Było do tego wiele okazji, w końcu jesteśmy ze sobą 5 lat i sama wkręciła się w tematykę gamingu. Cieszę się za każdym razem, gdy przegląda PS+ (Taki Netflix dla posiadaczy Playstation) w poszukiwaniu atrakcyjnej dla siebie gry.
Pogadaliśmy chwilę, dokończyłem rozpoczęty akapit, przebrałem się w ciepłe rzeczy (na dworze 10 stopni Celsjusza) i odprowadziłem ją tak do połowy drogi. Wróciłem drogą, którą chodziłem w ramach skrótu do liceum. Dawno nią nie szedłem, bo przez długi czas była ogrodzona. Teraz można przejść, jabłonie są ciągle w tym samym miejscu. Pamiętam jak kiedyś chodziliśmy tu czasem na owoce, bo ziemia należała do mojego sąsiada w czasach końcówki szkoły podstawowej. Potem zaszedłem do psa - niby ma budę, ale mieszka w tak fatalnych warunkach, że mówię o nim znajomym, w ramach skrótu, że idę do bezdomnego bąbla. Tak go kiedyś nazwałem i przyjęło się u mnie i Asi. Dałem mu kilka smaczków, które mam w zapasie dla niego. Ostatnio jak robiłem zapas filetów z kurczaka (była świetna promocja, grzechem było nie skorzystać), to miał dużo żarcia na 4 dni. Samo mięsko, hehe. Niestety nie da mu się pomóc. Kilka razy dzwoniono na policję, informowano ludzi, nie można bo rzekomo "spełnia standardy", lol. No nic, dokarmiamy go, zwłaszcza zimą.
A teraz idę sobie pograć w CP 2077. Zacząłem nową grę na poziomie Bardzo Trudny. Inteligencja / Zdolności techniczne / Cool - w tej kolejności, niemal zupełnie inaczej niż dotychczas. Chcę w końcu sprawdzić broń typu Smart. Gram female punk. Dzisiaj wrzucam recenzję DLC.
Obrazek został wygenerowany przez ai