Pięknie wyglądają twoje Irysy. Sadzisz je w jakiejś kompozycji czy same? Moje kolory w ogrodzie to fiolet, róż, herbaciany i brzoskwiniowy. Uwielbiam też żółty ale nie znalazłam jeszcze dla niego miejsca. Zapach to zdecydowanie lilak, czeremcha- chociaż ma dość specyficzny zapach i jeszcze czarny bez. Marzyła mi się kocimiętka bo ślicznie wygląda ale w momencie przypomniałam sobie ile kotów odwiedza mój ogród i zwątpiłam w wytrzymałość tej roślinki i moją chyba też. Jak moja Duśka coś broi to przymknę oko...ale żeby obcy?😁
RE: Fiolet i biel