Skąd się bierze homofobia? z tego samego miejsca z którego bierze sie antysemityzm czyli z propagowania ich :P Przykładowo żydzi non stop oczerniają Polskę jako przedstawiając ją już niemal jako sprawców holokaustu jednak powiedzenie czegoś prezesko temu to od razu antysemityzm. Każde słowo które jest niepochlebne na temat żydów to od razu antysemityzm, każde potępienie działań izraela to antysemityzm, nawet zły żydowski charakter w jakiejś książce to antysemityzm mimo tego że obok występują równie złe charaktery polskie niemieckie czy inne.. Propaganda antysemityzmu jest obecnie zakrojona na tak szeroką skalę że chcąc nie chcąc te wszystkie absurdalne zachowania żydów PROWOKUJĄ do antysemityzmu ponieważ kto by się nie wkur** po czymś takim?
Identycznie jest z propagandą LGBT! ciągle wszędzie się tylko słyszy i widzi marsze LGBT, jak się nie lubi kogoś kto jest gejem to od razu jest to nietolerancja i można stracić za to pracę. Trzeba oglądać tęcze które z symbolu szczęścia ktoś przerobił na symbol pedalstwa ;]
Za przeproszeniem nie mam nic do gejów i lesbijek ale chamskie propagowanie swojej orientacji kojarzy mi się z tym samym co antysemityzm w kontekście odmowy roszczeń żydowskich wobec polski.
LGBT to jest przemoc wymierzona w zwykłych ludzi. Do największej eskalacji tej przemocy doszło ostatnio w Polsce gdy pracownik ikei został wyrzucony z pracy za niechęć do lgbt. Nie stosował on w swoim wpisie przemocy ani fiziycznej ani psychicznej na nikim tylko doszukiwał się potwierdzenia swoich słów biblii wyrażając poglądy.
Zastosowano na nim jednak przemoc w postaci pozbawienia żródła dochodu. To właśnie takie sytuacje rodzą odwet który potem jak karma wraca do tych którzy ją stworzyli a stworzyli ją właśnie propagatorzy LGBT i to za ich "grzechy" płacą ci którzy są teraz szykanowani przez słusznie wkurzonych ekstremistycznych homofobów. Nie popieram żadnej formy przemocy ale ona istnieje i rodzi się z niesprawiedliwości.
Tą niesprawiedliwością jest propagowanie LGBT w takiej formie jak robi się to teraz i zobaczysz że tej przemocy będzie jeszcze więcej. Przykładowo jak kiedyś jechałem z koncertu ubrany jak metal to doczepili się do mnie kibice wracający z meczu którzy nie lubili metali i doszło do kopaniny w autobusie na którą nikt nie zareagował. I co? ja też mam zacząć urządzać z kolegami metalami parady metalu wklejać swoje zdjęcia jakieś fancy znaczki nie dla przemocy wobec metali i zwalniać ze swojej firmy pracowników którzy nie lubią metalu ?XD Wtedy w autobusie doszło tylko do wymiany kopniaków po czym kibice wysiedli ale podejrzewam że gdy w mediach były takie zaczął urządzać takie parady to nie skończyło by się na takim incydencie :P Nietolerancja i przemoc istnieje we WSZYSTKICH środowiskach i każdego dnia miliony ludzi napotyka ludzi którzy ich nie lubią i dochodzi do przemocy. Lekarstwem na tą przemoc nie jest robienie z tych grup uprzywilejowanych i gadanie o tym non stop tylko właśnie zupełna odwrotność czyli pozostawienie ich samym sobie. Wciskanie tego Gówna do szkół do polityki do mediów i do buisnesu jest wiec bezpośrednim powodem przemocy. Wielu Polacy nie życzą sobie wciskania im czegoś takiego w ich kulturę na siłę i stąd odwet.
Gdyby ikea zignorowała owego pracownika to nik by o nim nie usłyszał i środowiska ANTY LGBT nie dostały by nowego paliwa podsycającego żar nienawiści.
Ot banalna prawda.
Dodam jeszcze że nadrzędną i kluczową wartością w drodze do usunięcia przemocy jest wolność słowa i wyrażania poglądów a także nieskrępowany dostęp do informacji czego propaganda LGBT jest zupełnym zaprzeczeniem. To wolność słowa powoduje sytuacje w których ludzei zaczynają znajdywać wspólny język i widzieć że wszyscy jesteśmy tacy sami. Ponieważ o to właśnie chodzi żeby ci wszyscy ludzie się na obrażali pookładali po mordach i wyładowali soje frustracje na sobie ponieważ dopiero wtedy gdy do tego dochodzi to ludzie zaczynają ze sobą rozmawiać i słuchać się na wzajem. Zaczynają opowiadać swoje historie a inni zaczynają te historie czytać. Historie pokrzywdzonych trafiają do niektórych oprawców a ci z kolei są kroplą która drąży skałę w ich własnym środowisku. Kimś kto powstrzyma pięść kolegi gdy następnym razem dojdzie do eskalacji ponieważ przejrzał na oczy dzięki czyjejś historii. Jednak gdy dochodzi do zakłócenia swobodnego przepływu informacji i nieskrępowanej wymiany myśli to zawsze rodzi to przemoc o wiele bardziej niewyobrażalną niż te kilka wybitych zębów. Tak zaczął się nazizm, faszyzm komunizm, oraz 99% wojen na świecie. Od cenzury uprzywilejowania pewnych grup lub też wypaczania poglądów.
RE: Podziały, czyli brak dobrej woli