Mieć krewetki w całej gamie kolorystycznej to by było coś! Na pewno byłby to wyjątkowy widok. Będziesz dążyła do zakupu wszystkich możliwych kolorów czy wolisz nie ryzykować i będziesz kupowała tylko te dostępne lokalnie?
Mieć krewetki w całej gamie kolorystycznej to by było coś! Na pewno byłby to wyjątkowy widok. Będziesz dążyła do zakupu wszystkich możliwych kolorów czy wolisz nie ryzykować i będziesz kupowała tylko te dostępne lokalnie?
RE: A może krewetkarium?