W czasach wulgaryzmów, przeklinania i życzenia zła dla wrogów i nieprzyjaciół – życzę Ci błogosławieństwa Bożego. Dlaczego ważne by nie rzucać przekleństw, a błogosławić? O tym na początek tego Nowego...
W dzisiejszym pierwszym czytaniu autor natchniony przedstawia takie wydarzenie: Pan mówił do Mojżesza tymi słowami: «Powiedz Aaronowi i jego synom: Tak oto macie błogosławić Izraelitom. Powiecie im: „Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem”. (Księga Liczb 6)
To najpiękniejsze życzenia jakie można usłyszeć :)
Pamiętam jak przed laty o. Damian na Świętym Krzyżu prosił by mądrze składać sobie życzenia. Zachęcał np. by bezmyślnie nie wołać STO lat, ale prosić o tyle życia, by ono wystarczyło do zbawienia. Dlaczego? bo, życie stulatka zwykle nie oznacza szczęścia i nie wiąże się z radością…
To może jedno z zdanie o przekleństwie. Paskudna sprawa – ojciec przeklinający syna oddaje go w posiadanie diabła, a przekleństwo wraca ze zdwojoną siłą. Nie przeklinajmy, ale prośmy o błogosławieństwo.
Nowy rok to zwykle niepokój o przyszłość. Niektórzy próbują w tym czasie sięgać do horoskopów. Najczęściej ktoś wykorzystuje ich naiwność, bo nauka śmieje się z wyznawców horoskopów. Te znaki zodiaku i ich wpływ na nasze życie to gruba manipulacja. Dla przykładu konstelacje gwiazd nijak się nie mają do czasu trwania tych znaków. Do tego nie ma tam Wężownika, a horoskopomaniacy zapomnieli o precesji Ziemi...
Niech cię Pan błogosławi i strzeże… w całym Nowym Roku
1 stycznia 2021
Posted from my blog with SteemPress : http://slawomirmazur.pl/moj-blog-53-blogoslawienstwo-na-dobry-poczatek/