Dziękuję, co mi przypomina, że muszę się o ostatnia dniówkę mailem upomniec.
To była fucha na parę dni, ale pozostała część ekipy musiała nadrabiać brakującą parę rąk. Sam klimat zerwania kontraktu był tak ciulowy i porąbany że brak na to słów. Ale ostatecznie cieszę się że byłem wcześniej w Krakowie bo były fajne i bardzo ważne spotkania w tym terminie
RE: Wnętrzności filtra przemysłowego.