Jeszcze jedno zdjęcie z powrotu lubię chodzić tą drogą (choć jest podobna dystansem alternatywna) choć wpadam tu sporadycznie na jednego z szemranych typków co swego czasu dół domu na zlecenie krewniaka Piotra opróżniali.
Jeszcze jedno zdjęcie z powrotu lubię chodzić tą drogą (choć jest podobna dystansem alternatywna) choć wpadam tu sporadycznie na jednego z szemranych typków co swego czasu dół domu na zlecenie krewniaka Piotra opróżniali.