A sprawdzał ktoś jakie kwoty poszły w BTC? jeśli wysyłano drobniaki to raczej był to napiwek w podziękowaniu za zamieszanie i ośmieszenie "filantropów" jak bym miał więcej BTC to sam bym drobne wysłał za zhakowanie Kill Billa ;)
A sprawdzał ktoś jakie kwoty poszły w BTC? jeśli wysyłano drobniaki to raczej był to napiwek w podziękowaniu za zamieszanie i ośmieszenie "filantropów" jak bym miał więcej BTC to sam bym drobne wysłał za zhakowanie Kill Billa ;)
RE: Co tam Panie w sieci? #5