Mieszkamy niedaleko :-)
Mnie zawsze dziwi, że gdy było kilka przypadków dziennie w PL to ulice były puste - krytykowaliśmy wtedy kraje południowe, że ignorują problem. Co teraz robimy? Mamy prawie 1k przypadków na dzień, a ludzie żyją jakby nie było problemu.
RE: Trochę o koronawirusie...