Sofizmat rozszerzenia, znany powszechnie jako chochoł, atakowanie chochoła albo wznoszenie chochoła – błąd logiczno-językowy, który polega na tym, że stosujący go sprawia wrażenie obalenia argumentów przeciwnika poprzez obalenie argumentu, który nie został przedstawiony przez tego przeciwnika. Typowy chochoł stwarza iluzję całkowitego odrzucenia lub pokonania twierdzenia przeciwnika przez ukryte zastąpienie go inną propozycją („wznoszenie chochoła”), a następnie obalenie tego fałszywego argumentu („atakowanie chochoła”) zamiast propozycji przeciwnika.
[wikipedia]
Ilu macie znajomych, którzy zakładają folię na głowę? Albo naprawdę uważają, że Ziemia jest płaska? Stawiam tezę, że chochoł "foliarza", "płaskoziemcy" odpowiada głębokim, psychologicznym potrzebom miernot intelektualnych. W uproszczeniu mówiąc, ich kompleksy wynikające z głębszego, nie zawsze świadomego poczucia, że są "wykształceni ponad swoją inteligencję" wobec trudności ze znalezieniem rzeczywiście "głupszych" od siebie sprawiają, że stawiają sobie oni pewnego rodzaju psychologicznego chochoła, do którego podpinają wszystkich, którzy wykazują się większym od nich sceptycyzmem i krytycznym spojrzeniem na rzeczywistość, przez co nie pasują do ich "stada". Takie czarowanie rzeczywistości sprawia, że czują się bezpieczni, spójni. I mądrzy. Nie to, co ci "śmieszni foliarze".