Jutro zostaną wznowione rozgrywki Ekstraklasy. W piątkowych meczach Śląsk zagra z Rakowem, a Pogoń z Zagłębiem Lubin. Hitem 27 kolejki będzie jednak sobotnie spotkanie Lecha z Legią.
Polonia obejrzy polskich piłkarzy.
Ekstraklasa skorzysta na tym, że jest jedną z pierwszych lig, która wróci na boiska. Prawa do pokazywania meczów ligi polskiej wykupiły stacje z Niemiec, Wielkiej Brytanii, Irlandii, krajów skandynawskich i Izraela, a więc z krajów gdzie mamy liczną Polonię. Spółka Ekstraklasa zarobi z tego tytułu kilka dodatkowych milionów zł.
Mecze z kibicami?
PZPN walczy o to, żeby na mecze mogli przychodzić kibice. Niestety, póki co możemy zapomnieć o pełnych stadionach, bo prawdopodobnie będzie obowiązywał limit do 1000 osób na mecz. Nie bylibyśmy jedyną ligą z "żywym dopingiem". W lidze czeskiej, która w tym tygodniu wznowiła rozgrywki, na mecze może wejść 300 osób. Poza tym cały czas swoje kluby ze stadionowych krzesełek mogą oglądać Białorusini.
Kto zostanie mistrzem Polski?
Czy 8 punktowa przewaga wystarczy Legii do zdobycia tytułu Mistrza Polski? W piłce nożnej, a przede wszystkim w Ekstraklasie "Wszystko się może zdarzyć" - jak śpiewała kiedyś Anita Lipnicka. Przed nami "grupa mistrzowska" i to bezpośrednie starcia pomiędzy najmocniejszymi drużynami zadecydują o mistrzostwie i o udziale w europejskich pucharach, bo za plecami Legii jest bardzo ciasno. Drugi Piast ma zaledwie 6 punktów przewagi na ósmą Jagiellonią, która na pewno też ma pucharowe aspiracje.
Na podstawie:
https://www.press.pl/tresc/61796,ekstraklasa-sprzedaje-miedzynarodowe-prawa-do-polskich-rozgrywek