Dziś dokończyłem kubek, o którym pisałem wczoraj. Ostatecznie zdecydowałem się dorobić plastrową fakturę i kilka zdobień. Na dnie umieściłem dodatkowe logo Hive i wpisany w nie mój znak DH. Jest też data 1621. Nawiązuje ona do mojego starego zwyczaju antydatowania wszystkiego o 400 lat.
Kubek za jakiś czas zapewne będzie można nabyć za rycary. Ale do tego jeszcze długa droga. Najpierw musi solidnie wyschnąć, potem trzeba go wypalić, następnie poszkliwić i znów wypalić. A że nie mam pieca w KBK, to trochę to potrwa...